Co zwiedzić w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej?

Jura Krakowsko-Częstochowska to terytorium z ogromną ilością różnego rodzaju zabytków, przepięknej przyrody i miejsc, które naprawdę warto zobaczyć na własne oczy. Mamy tu zamki, przepiękne skały, a także jaskinie.

Jednym z zamków, które powinny znaleźć się na naszej liście miejsc obowiązkowych do zobaczenia jest niewątpliwie Zamek Ogrodzieniec w Podzamczu. Znajduje się on w środkowej części Jury Krakowsko-Częstochowskiej, na wzniesieniu, które ma wysokość 515 metrów n.p.m. Jest to najwyższe wzniesienie w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.

Zamek Ogrodzieniec to według wielu turystów najokazalszy i najciekawszy zamek w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Pochodzi on z wieku XIV. Jednak nie zawsze pełnił funkcję zamku. Dwa wieki po jego wybudowaniu został on zmieniony w wielką rezydencję mieszkalną, która była w posiadaniu najbogatszego rodu w Polsce, a mianowicie rodu Bonerów. Dziś natomiast zamek ten jest obiektem, który możemy zwiedzać. Warto również zaznaczyć, że od czasu do czasu są na jego terenie organizowane różnego rodzaju imprezy, w których również warto wziąć udział. Podobno również właśnie ten zamek brał został pokazany w filmie „Zemsta” [info o filmie].

W Jurze Krakowsko-Częstochowskiej warto zobaczyć także Maczugę Herkulesa. Ostaniec ten ma wysokość około 25 metrów. Jest to symbol Ojcowa i Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Znajduje się ona praktycznie przy samej drodze, dlatego nie będzie problemu z jej odnalezieniem. Legendy mówią, że maczugę tę postawił w ten sposób sam diabeł. Z ciekawostek warto wspomnieć również o tym, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu wiele osób wspinało się na Maczugę Herkulesa. Nawet z okazji pierwszego wejścia na szczyt umieszczono na niej krzyż, który miał upamiętniać to wydarzenie. W tych czasach wspinaczka w tym miejscu jest jednak zabroniona.

Do Jury Krakowsko-Częstochowskiej każdy powinien przyjechać. W rejonie mamy masę atrakcyjnych miejsc, które warto zobaczyć. Problem może być jednak z noclegami. Baza noclegowa [info na Meteorze]  rejonu nie jest zbyt obszerna. Czasami trzeba przejechać kilka bądź kilkanaście kilometrów, aby móc się gdzieś zatrzymać. Z tego też powodu noclegi warto organizować i rezerwować wcześniej, aby mieć pewność, że na pewno znajdzie się dla nas miejsce. W pobliżu zamków miejsc noclegowych na pewno nie będzie zbyt wiele, ponieważ turyści bardzo chętnie tutaj przyjeżdżają. Szczególnie upodobali sobie przyjazdy w weekendy.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Koszalin – najciekawsze zabytki i atrakcje

Koszalin jest miastem, które warto odwiedzić o każdej porze roku. Duża baza noclegowa sprzyja turystyce, a bliskość Morza Bałtyckiego sprawia, że turyści licznie przybywają do miasta w czasie sezonu letniego. Atrakcyjne cenowo noclegi można znaleźć wpisując w wyszukiwarkę internetową frazę: "noclegi Koszalin".

Amfiteatr imienia Ignacego Paderewskiego

Obiekt powstał w 1973 roku, a w 1975 roku specjalnie z okazji Centralnych Dożynek uzyskał nowoczesny dach, która to konstrukcja została uznana w 1978 roku w Meksyku za jedną z najciekawszych konstrukcji minionej dekady. W amfiteatrze organizowane są liczne koncerty i imprezy także dla najmłodszych.

Kościół Zamkowy

Świątynia powstała około 1300 roku jako kościół klasztoru sióstr cysterek, obecnie pełni funkcję cerkwi prawosławnej. Wielokrotnie zniszczony i uszkodzony w czasie pożaru, odzyskał dawną świetność – został odremontowany i przekazany w ręce Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Skansen kultury jamneńskiej

Można tu w zabytkowej zagrodzie rybackiej przeniesionej z pobliskich Dąbek zobaczyć zabytki dawnej kultury jamneńskiej i pomorskiej. Wystawione są między innymi krzesła, fotele, łózka i szafy. Nieopodal znajduje się budynek z wystawą poświęconą starodawnej kuźni.

Pałac Młynarza i młyn

Młyn wodny pochodzi z XIX wieku. W 1601 roku, młyn niemal doszczętnie spłonął podczas wielkiego pożaru, następnie był wielokrotnie rozbudowywany i modernizowany. W latach 1838-1842 postawiono mowy młyn, który zyskał turbinę wodną. W latach 1890-1897 do młyna dobudowano wspaniały, duży pałac, który po drugiej wojnie światowej służył jako siedziba administracji zakładów zbożowych. W 1991 roku, po gruntownym remoncie i modernizacji, budowla została przeznaczona na muzeum.

Średniowieczne mury obronne

Średniowieczne mury tworzyły pierścień wokół miasta. Mury były bardzo solidne i umocnione 46 czatowniami oraz 3 bramami. Mury zachowały się w pierwotnym stanie do czasu wielkiego pożaru w 1718 roku. Po pożarze obniżono wysokość murów z 7 do 3 metrów, a odzyskany materiał wykorzystano do odbudowy zniszczeń. Część murów zachowała się w bardzo dobrym stanie do dnia dzisiejszego.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Białe wojaże w Bukowinie Tatrzańskiej

Bukowina Tatrzańska, to miejscowość niewielka, a mimo to bardzo popularna, zwłaszcza wśród miłośników aktywnego wypoczynku na tle górskiego, tatrzańskiego krajobrazu. Nic zatem dziwnego, że każdego roku, tysiące turystów odwiedzają te malownicze tereny. Miejscowość ta oferuje im bowiem nie tylko rozliczne atrakcje, ale również komfortowe i wygodne noclegi. Typy noclegów znajdziesz pod linkiem: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,bukowina-tatrzanska,0.html.

Bukowina Tatrzańska jest bowiem przygotowana na sporą ilość gości, o każdej porze roku. Tutejsza baza noclegowa to głównie gospodarstwa agroturystyczne jednak nie tylko. Nie brakuje tutaj kwater prywatnych oraz apartamentów i pensjonatów. Na terenie miejscowości znajduje się również centrum Termy Bukowina, wyposażone w ponad 20 basenów i noclegi zaspokajające potrzeby najbardziej nawet wymagającej klienteli.

Wśród rozlicznych przyjemności największe zainteresowanie niezmiennie budzą te, które wiążą się z uprawianiem sportów zimowych. Na terenie Bukowiny i w jej okolicach prężnie funkcjonuje kilka ośrodków narciarskich. Między innymi Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska, znajdujący się na wschodnich zboczach góry Kotelnica oraz na zboczach Jankulakowskiego Wierchu i Wysokiego Wierchu. Cały kompleks obejmuje kilka doskonale zorganizowanych i w razie potrzeby sztucznie naśnieżanych tras, wśród których znajdują się takie, które będą odpowiednie dla zaawansowanych narciarzy, jak i takie, które zaspokoją potrzeby najmłodszych miłośników białego szaleństwa. Na terenie kompleksu znajdują się również bary oraz restauracje, które pozwolą się ogrzać i odpocząć po godzinach szaleństw.

Poza tym największym ośrodkiem, Bukowina (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bukowina_Tatrzańska) dysponuje jeszcze dwoma innymi. Wszystkie trzy natomiast ze sobą sąsiadują, co jak na warunki tak niewielkiej wsi, daje ogromne możliwości turystyczne. Wszystkie ośrodki dysponują wspólną numeracją wyciągów, co powoduje, że trasy mają nieciągłą numerację. Sprawnie funkcjonują tam wypożyczalnie sprzętu narciarskiego oraz szkółki, dysponujące wykwalifikowaną kadrą instruktorów. Lekcje są oferowane zarówno początkującym, jak i już posiadającym podstawowe umiejętności osobom, które jednak pragną je podszkolić i zdobyć większą wiedze. Bukowina Tatrzańska jest natomiast doskonałym miejscem zarówno dla jednych, jak i dla drugich.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Nowy Rynek w Kaliszu

Nie można określić dokładnej daty powstania rynku w Kliszu. Jest to miejsce, w którym handlowano od bardzo dawnych czasów i jest tak po części do dziś. Jednak ten rejon ma trochę ciemniejsza barwę i historię. Oczywiście dzięki rynkowi rozwinął się handel, miejska gospodarka i baza noclegowa. Nowy Rynek był naprawdę wiele razy upiększany i modernizowany, ale to tak, jakby chcieć przerobić Daewoo Lanos na Mercedesa S Class Maybach. Piękne sukiennice nie dają takiego wrażenie, jeżeli obok nich znajdują się sztampowe budynki, które w dużej części są hotelami lub miejscami noclegowymi Kalisza [informacje w katalogu Meteora], ale również nikomu niepotrzebne budy o architekturze klocków i to tych najprostszych.

Nowy Rynek to symbol polskości, chęć wprowadzenia zachodnich standardów w połączeniu ze wschodnią powściągliwością i umiarkowaniem. Jeszcze w XIX wieku działał tu tak zwany świński targ, który później został nazwany Placem Świętego Mikołaja. Obwoźne kupiectwo zostało przeniesione na tereny Nowego Rynku. W tym samym czasie rzucono pomysł, aby zbudować gazowy kandelabr z podobizną Merkurego, czyli bożka kupiectwa i handlu. Na szczęście podniósł się rwetes i krzyk okolicznej prasy oraz mieszkańców Kalisza i pomysł nie wszedł w życie, a pieniądze publiczne zostały na pewno lepiej wykorzystane. Na tym miejscu wzniesiono siedzibę tutejszej straży pożarnej. Tuż obok postawiono ładny i zgrabny budynek, w którym znajdowały się… areszty. Było to miejsce tymczasowe dla najdrobniejszych przestępców. Karano nawet za nadużywanie alkoholu. Jednak, aby miejsce mogło się utrzymywać, to wprowadzano bardzo kontrowersyjne udogodnienia. Jeden z naczelników aresztu pozwalał wyjść więźniom do domu na noc pod warunkiem uiszczenia odpowiedniej opłaty.

Sam budynek to typowo neogotycki styl wzorowany na budynki angielskie. Został rozebrany najprawdopodobniej pod koniec lat pięćdziesiątych XX wieku. Dziś nowa część rynku to istna mieszanka. Z jednej strony styl, a nawet gdzieniegdzie barokowe naleciałości stylistyczne, z drugiej zaś prostota i szarzyzna typowa dla polskiego średniego miasteczka. Jednak nawet to nie zniechęca osób przyjeżdżających tu i turyści chętnie się tędy przechadzają. Dalej trwają próby upiększenia, powstała nawet fontanna z iluminacjami świetlnymi, a także mini galeria Tęcza.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Rabka-Zdrój kierunkiem na wakacje

Rabka-Zdrój jest miastem położonym w województwie małopolskim, a dokładnie w powiecie nowotarskim. Miasto jest zlokalizowane u ujścia potoków Poniczanki, Słonki i Skomielnianki do Raby. Pierwsze wzmianki dotyczące miejscowości pojawiły się w 1254 roku kiedy to Jan Długosz powołując się na dokument Bolesława Wstydliwego wymienia Rabkę-Zdrój w formie „Sal in Rabschyca”. Miasto to zostało założone w XII wieku. Prawa miejskie miasto uzyskało 21. września 1953 roku.

Burmistrzem Rabki-Zdrój jest Ewa Przybyło. Miejscowość zamieszkuje ponad trzynaście tysięcy dwieście mieszkańców. Powierzchnia miasta wynosi ponad trzydzieści sześć kilometrów kwadratowych. W obecnych czasach Rabka nazwana jest „Miastem Dzieci Świata”. Tytuł ten nadał temu miastu wojewoda małopolski w 1996 roku. W Rabce znajduje się Teatr Lalek ''Rabcio'' co oznacza, że miasto ma własną scenę teatralną. Znajduje się tam także pomnik św. Mikołaja, który stoi tuż przed zabytkowym budynkiem czynnej stacji kolejowej. Stacja ta nosiła wówczas nazwę Dom św. Mikołaja. Ciekawym miejscem jest także Park Zdrojowy, w którym znajduje się pomnik Jana Pawła II. To tam właśnie zaczyna się jeden ze szlaków papieskich.

W Rabce odbywa się od 2014 roku Międzynarodowy Festiwal Literatury Dziecięcej. Miejscowość ta jest znana od ponad stu wieków również jako uzdrowisko. Zostając na dłużej w Rabce-Zdroju warto pomyśleć o noclegach (serwis meteor-turystyka.pl). Możemy skorzystać na przykład z oferty noclegowej obiektu Pokoje Gościnne Apartament Duda. Są one zlokalizowane w miejscowości Poręba Wielka pod numerem 474. Obiekt ten oferuje swoim gościom 25 miejsc noclegowych. W ofercie obiektu znajduje się jeden apartament czteroosobowy, jeden pokój dwuosobowy, dwa pokoje dwuosobowe oraz jeden pokój czteroosobowy. Cena pobytu w apartamencie plasuje się od 50 złotych do 100 złotych od osoby natomiast nocleg w każdym z pozostałych pokoi będzie nas kosztował od 30 złotych do 50 złotych za osobę. Miłośnicy aktywnego wypoczynku znajdą tam basen letni a także boisko do siatkówki. Warto wiedzieć, iż w pobliżu obiektu znajduje się Gorczański Park Narodowy. Dom ten jest położony u stóp góry Turbacz. Obiekt ten gwarantuje swoim gościom ciszę, spokój oraz miłą, kameralną atmosferę. W jego pobliżu znajdziemy także szlaki turystyczne na Stare Wierchy, Orkanówkę i do Obserwatorium Astronomicznego.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Jak na narty… to do Żywca

Ferie zimowe to okres, kiedy wielu z nas zakłada ciepłe, nieprzemakalne ubrania, bierze sprzęt narciarski i wyrusza w celu podbijania ośnieżonych stoków. Pojawia się wtedy jeden problem… A właściwie to dwa. Pierwszy z nich: czy będzie mróz i śnieg? A drugi, zasadniczy: gdzie wybrać się na narty? Chcemy przecież spędzić czas miło i aktywnie, dookoła mieć piękne widoki, a wieczorem wybrać się na grzane wino. Do wyboru mamy wiele miejsc – miłośnicy gór na pewno mają swoje ulubione stoki. A co jeżeli dopiero zaczynamy jazdę na nartach? Właśnie do takich osób skierowany jest ten tekst. Podpowiemy, gdzie wybrać się na narty, aby być jak najbardziej usatysfakcjonowanym z zimowego wypoczynku. Osoby, które jeżdżą na snowboardzie nie mają się czym martwić – to jest też tekst dla nich.

A zatem… zapraszamy narciarzy i snowboardzistów do Żywca! Wiele osób może się zdziwić, że proponujemy właśnie to miejsce. Żywiec nie słynie przecież ze stoków narciarskich… Żywiec jest jednak miastem, które jest fantastycznie zlokalizowane. W jego okolicy znajdują się liczne miejscowości, w których będziemy mogli szaleć na stokach. Nie grozi nam więc nuda, bowiem nie będziemy musieli codziennie jeździć w to samo miejsce. Co jeszcze przemawia na korzyść Żywca? Z pewnością bogata baza noclegowa. Co ciekawe, noclegi Żywca mogą być sporo tańsze niż te w okolicy, np. Szczyrku czy Bielsku-Białej. Zwłaszcza w sezonie wysokim odczujemy znaczącą różnicę dla naszego portfela. Dodatkowo, Żywiec jest niezwykle malowniczym miasteczkiem i chyba nieco zapomnianym przez amatorów podróży. Warto przyjechać tu i pójść na spacer po starówce, parku Habsburgów, górze Grojec, kończąc wycieczkę na zwiedzaniu Browaru Miejskiego (z którego Żywiec jest chyba najbardziej znany).

Gdzie jednak wybrać się na narty? Możliwości jest naprawdę bardzo dużo. Możemy pojechać do Bielska-Białej. Tam znajdują się stoki na Szyndzielni i pod Dębowcem. Jest to doskonałe miejsce dla całej rodziny – znajduje się tam gospoda, tor saneczkowy (nie tylko dla najmłodszych!), plac zabaw i łagodne stoki dla początkujących. Inną opcją jest przejażdżka do Szczyrku, Wisły lub Ustronia. Miejscowości te słyną z zadbanych stoków i są wybierane przez wielu miłośników śnieżnego szaleństwa. Wieczorem warto wybrać się też na spacer po tych miejscowościach – są niezwykle malownicze. Jeszcze innym rozwiązaniem jest wycieczka do Korbielowa – warto wiedzieć, że poza Tatrami jest to najwyżej położony ośrodek narciarski w Polsce. Do wyboru mamy tu wiele tras o różnej długości i stopniu trudności. Tu również możemy zabrać ze sobą całą rodzinę, a z pewnością nikt nie będzie się nudził i każdy będzie zadowolony.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Karkonosze i Szklarska Poręba

Tuż na granicy dzielącej Karkonosze z Górami Izerskimi [widoczne tu:witryna Wikipedii] możemy trafić do niezwykłej miejscowości. Jest to bowiem miejsce na Dolnym Śląsku, w którym, jak w żadnym innym, można poczuć ten specyficzny, góralski niemal klimat. Miasteczkiem tym jest Szklarska Poręba. Dodatkowo poza walorami czysto turystycznymi, jest to praktyczne miejsce do tego, by stać się bazą wypadową do zwiedzania Karkonoszy.

Nie jest żadną tajemnicą, że historia Szklarskiej Poręby jest silnie związana ze szkłem. Jego produkcja w tym miasteczku miała swój początek już w wieku XIV, kiedy to powstała tutaj pierwsza huta szkła. Sytuacja ta doprowadziła do rozwoju miasta, poprzez pojawienie się miejsc na uprawę roli i chów bydła. Wynika to z faktu, że do wytworzenia szkła potrzebne, obok minerałów, było także drewno, które pochodziło z wyrębu okolicznych lasów. Usuwanie kolejnych połaci leśnych odsłaniało grunty, na których pojawiło się rolnictwo. Tym samym miasto się rozrastało, a huta szkła przestała być jednym źródłem utrzymania jego mieszkańców.

Wraz z pojawieniem się możliwości uprawiania roli w mieście zaczęli pojawiać się także poszukiwacze skarbów. Większość z nich do Szklarskiej Poręby przybywała z Europy Zachodniej. Szukali oni przede wszystkim złota, szlachetnych kamieni i innych drogocennych kruszców. Najliczniejszą reprezentację cudzoziemców w Szklarskiej Porębie stanowili Walończycy. Ciekawostką jest fakt, że dla lokalnych mieszkańców byli oni na tyle odmienni kulturowo, iż zaczęto im przypisywać mistyczne niemal cechy. Do dziś na terenie Szklarskiej Poręby można spotkać oznaczone głazy czy kopalnie, w których widnieją tajemne znaki. Obecnie dziedzictwo dawnych osadników z dalekich krain można podziwiać w Walońskiej Chacie. Jest to swoiste muzeum i miejsce gromadzenia wszystkiego, co ma związek z Walończykami.

Szklarska Poręba zapamiętała także czeskich ewangelików. Ich szczególna rola w historii miasteczka wynika z faktu, iż byli tak zwanymi laborantami. Co za tym idzie wytwarzali z okolicznych ziół szereg różnych specyfików. Obecnie Szklarska Poręba to kurort, w którym można zarówno poprawić swoją kondycję w sanatorium, jaki spędzić aktywnie urlop, korzystając z okolicznych stoków. Baza noclegowa Szklarskiej Poręby [widoczna tu:➩witryna Meteora] jest zróżnicowana i pozwala na zlezienie miejsca dla niemal każdego odwiedzającego. Nie dziwi zatem fakt, że wyszukując hasła "noclegi Karkonosze" otrzymamy szereg wyników ze Szklarskiej Poręby właśnie.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 1 komentarz

Uroki podkarpackich wsi – Wetlina

Wetlina to jedna z najpopularniejszych podkarpackich wsi, stanowiąca bazę wypadową w Bieszczady. Wioska znajduje się na granicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego z Ciśniańsko-Wetlińskim Parkiem Krajobrazowym. Przez wieś płynie potok Wetlina. Nazwa pochodzi od gatunku wierzby, na który po ukraińsku mówiono "wetłyna". Praktycznie we wsi można wypoczywać przez cały rok – o każdej porze roku jest tutaj pięknie, przy czym standardowo największe obłożenie przypada na okres letni. Coraz częściej jednak przybiera na znaczeniu turystyka weekendowa – ludzie z różnych zakątków Polski pokonują wiele kilometrów, by chociaż przez krótki okres czasu móc odpocząć w Wetlinie.

Z dziejów dawnej Wetliny

Wioska najprawdopodobniej powstała w XVI wieku. Była lokowana na prawie wołoskim. Wetlina była własnością Piotra Kmity Sobieńskiego (sprawdź na: wikipedia.org), jednego z najbardziej wpływowych i majętnych ludzi tamtych czasów. O potędze tego człowieka mówią zamki w Wiśniczu i w Lesku. Po śmierci Kmity majątek przejęła jego bezdzietna żona, Barbara Kmita. Następnie włości odziedziczył jej brat. W połowie XIX wieku Wetlina przypadła jako własność hrabiemu Ksaweremu Krasickiemu. Wioska jeszcze do lat międzywojnia była jakby odcięta od świata. Jej mieszkańcy zajmowali się hodowlą zwierząt, pasterstwem i rolnictwem. Wiara była bardzo ważna dla lokalnej ludności – w latach dwudziestych XX wieku na miejscu starej cerkwi, wybudowana została cerkiew pod wezwaniem Chrystusa Króla. Prace wykończeniowe trwały kilka lat – niestety wybuch II wojny światowej przerwał realizację planów. Na rok przed zakończeniem wojny, wojska radzieckie zajęły wieś. Cerkiew została spalona, a także wysadzona w powietrze po zakończeniu II wojny światowej. Te niespokojne lata przyniosły wsi całkowite wysiedlenie, ludzie ponownie zaczęli zamieszkiwać wieś w latach 50. XX wieku.

Czas na Połoninę Wetlińską

Największą atrakcją są wędrówki po Połoninie Wetlińskiej, zwanej zieloną pustynią z powodu całkowitego braku drzew. Nie ma nawet małych krzewów. Jest tylko trawa, która nie nadaje się do wypasania zwierząt gospodarskich. Połonina daje poczucie ogromnej, niczym niezmąconej przestrzeni. Na dodatek ta przestrzeń jest nietknięta przez ludzi. Najbardziej znanym szczytem jest Roh (1255 m n.p.m.).

Noclegi w Wetlinie

Baza noclegowa jest aktywna non stop (sprawdź na: Meteor). Wspiera ją lokalna gastronomia, nastawiona na turystykę i serwująca smaczne dania lokalnej kuchni. Ceny we wsi nie są wygórowane, dlatego też pobyt w Wetlinie daje samą przyjemność, nie obciążając przy tym nikomu domowego budżetu.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Karkonosze – najwyższe pasmo Sudetów

Południe Polski to bardzo specyficzny region. Od zachodu aż po sam wschód rozciągają się przepiękne pasma gór: Karkonosze, Bieszczady, Pieniny i Tatry. Karkonosze to najwyższe pasmo Sudetów. Część tych gór leży po stronie czeskiej. Dla Czechów Karkonosze są najwyższymi górami w ich kraju. W Polsce, w okresie powojennym, góry te były przede wszystkim miejscem wczasów pracowniczych. W ostatnich latach to malownicze pasmo górskie przeżywa prawdziwe zainteresowanie, nie tylko turystów polskich ale i niemieckich.

Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Urokliwe wodospady, rozległe panoramy, niezwykłe formy skalne, urwiska i szlaki turystyczne. Setki pensjonatów, hoteli, schronisk i tanich pokoi to baza noclegowa – http://meteor-turystyka.pl/noclegi,gory,57.html – jaką góry oferują swoim wczasowiczom. Noclegi to bardzo ważny czynnik składający się na zadowolenie i atrakcyjność wypoczynku. Karkonosze można zwiedzać pieszo, rowerem, konno albo przemieszczając się wyciągami krzesełkowymi. Pomiędzy nimi, a Górami Izerskimi położona jest jedna z najbardziej znanych polskich miejscowości wypoczynkowych – Szklarska Poręba.

Dla miłośników sportów zimowych miejscowość ta jest stolicą sudeckiego narciarstwa. Ponad 13 kilometrów oświetlonych stoków narciarskich, przecina stoki Szrenicy, zapewniając narciarzom wspaniałe warunki do uprawiania tego sportu, a także noclegi w schronisku. Bardzo ciekawie prezentują się Białe Skały, które wznoszą się bezpośrednio nad stacją PKP w Szklarskiej Porębie. Wspaniale widać z nich całe miasto i główny grzbiet Karkonoszy. Pięknymi widokami można się pozachwycać również z Południowego Stoku Gór Izerskich. Dodatkową atrakcją tego miejsca jest luneta, zamontowana koło ośrodka wypoczynkowego.

Warto zwiedzić również Karpacz. Można tu skorzystać z kortów tenisowych, saun, siłowni, basenów a nawet wypożyczyć sprzęt sportowy. Zimą odbywają się tutaj imprezy związane głównie ze sportem i rekreacją. Bardzo zabawny i widowiskowy jest Zjazd na Bele Czym. Tu liczy się kreatywność i wyobraźnia. Każdy chyba turysta widząc zawodników mknących w dół na swoich „pojazdach”, dojdzie do wniosku, że zjeżdżać można dokładnie na wszystkim. Przemierzając Główny Szlak Sudecki można podziwiać wodospad Kamieńczyka, kaskady Łomniczki, wspaniałe grupy skalne, na przykład Śląskie Kamienie i Słonecznik. Cały szlak jest dość łagodny i trasę można pokonać w ciągu jednego dnia. Gęsta sieć szlaków pozwala na dobór odpowiedniej trasy, zgodnej z oczekiwaniami.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Wakacje nad Bałtykiem: Sianożęty

Sianożęty to mała wioska położona nad Bałtykiem, lubiana przez amatorów wypoczynku w kameralnej atmosferze. Wieś znajduje się na terytorium województwa zachodniopomorskiego, podlega pod powiat kołobrzeski oraz pod gminę Ustronie Morskie. Położenie wsi na Wybrzeżu Słowińskim oraz nad Zatoką Pomorską sprawia, że można oczekiwać tutaj nieco cieplejszych wód Morza Bałtyckiego. Wieś sąsiaduje z Ustroniem Morskim – można tam dotrzeć spacerem, pokonując trasę jednego kilometra. Do Kołobrzegu jest piętnaście kilometrów, ale warto jest udać się tam chociaż na jednodniową wycieczkę z racji istnienia wielu zabytków i rozrywek. Pobyt w Sianożętach jest wzbogacony o dużą ilość aerozolu morskiego z potężną dawką jodu – ma to zbawienny wpływ na kondycję układu oddechowego letników.

Sianożęty dawniej

Sianożęty mogą pochwalić się wzmianką z XIII wieku, ale nie ma to jakiegoś większego znaczenia pod względem historycznym – po prostu na terenie współczesnej wsi znajdowała się owczarnia. XV wiek przyniósł wzmiankę w postaci darowizny – wieś została darowana miastu przez biskupa kamieńskiego. XVII wiek to pojawienie się myśliwego polującego na wilki – kopał on doły na te zwierzęta, przez co osada zyskała etykietę "Wilczych Dołów". Prawdziwe osadnictwo miało miejsce po 1860 roku, kiedy to rybacy z Ustronia Morskiego na skutek agresywnego działania Bałtyku musieli osiedlić się w bezpiecznym miejscu. Do 1905 roku wioska była zdominowana przez rybaków i rolników. Następnie nastała era kurortu, którego główną atrakcją były źródła solankowe. Z czasów dawnej świetności Koziej Góry (po niemiecku Ziegenberg) można podziwiać dziesięć willi. Dawne konstrukcje plażowe zachowały się jedynie na fotografiach.

Nazwa Sianożęty funkcjonuje od wczesnych lat powojennych – może dziwić fakt, że nazewnictwo to nie ma nic wspólnego z historią wsi. Wieś niestety popadła w turystyczną niepamięć, a zapaść ta trwała do lat 70-tych XX wieku. To właśnie w tych latach powstała podstawowa baza noclegowa, obecnie rozwijana. Noclegi w Sianożętach (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,sianozety,0.html) to wspaniała forma wypoczynku z dala od zgiełku typowego dla popularnych kurortów, przy czym wartości klimatyczne czy krajobrazowe mają identyczne znaczenie. Co robić poza plażowaniem? Plaża w Sianożętach "wciąga" letników przez pierwsze dni pobytu, ale można zastanowić się nad wyprawami po okolicy. Jest możliwość korzystania z tras rowerowych – prowadzą one chociażby do Ustronia Morskiego (https://pl.wikipedia.org/wiki/Ustronie_Morskie), gdzie na turystów czekają atrakcje takie jak skoki spadochronowe z widokiem na morze.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 1 komentarz